Dziennik wdzięczności – najkrótsza droga do szczęścia

„Chcesz być szczęśliwy – Bądź wdzięczny!”  

Nasze samopoczucie, nasz „stan ducha” wpływa na to jak pracujemy, czy jesteśmy produktywni. Nie będziemy supermenami skuteczności jeśli będziemy w depresji. Dlatego zgodnie z zasadą „załóż maskę najpierw sobie” chcę się podzielić z wam zasadami, dzięki którym łatwiej żyć.

W czasach koronawirusa otrzymuję dużo darmowych materiałów od różnych autorów takich jak Susan Garrett czy Pat Flynn. To właśnie oni zainspirowali mnie do tego, żeby w tym czasie dać z siebie coś, co w mojej ocenie jest cenne. 

Straciliśmy dostęp do spraw, które jeszcze miesiąc temu wydawały nam się oczywiste. Spacer po parku, albo szybkie espresso na starym mieście po drodze do pracy, czy nabożeństwo w kościele – to wszystko jest dziś niemożliwe.

Jest to idealny moment do tego, żeby zacząć praktykować „wdzięczność”. Przygotowałem dla Was krótką książeczkę czy instrukcję obsługi w jaki sposób można prowadzić „Dziennik wdzięczności”. Pozytywny wpływ na nasze życie tej prostej metody udowodniono i opisano w wielu miejscach. Większa część mojej pracy to przekonanie Was (i siebie), dlaczego warto taki dziennik prowadzić. Można do tych zapisów wracać, kiedy dopadnie nas zniechęcenie. W ostatniej części opisuję „jak pisać”, żeby zachować regularność i pewną strukturę. 

Poniżej zostawiam link do wystąpienia Brata Davida Steindl-Rasta. Jest jedną z kilku osób, pod wpływem której zacząłem zapisywać dobre wydarzenia, jakie mnie spotkały. 

Udostępniam swój materiał oczywiście zupełnie za darmo. Poświęciłem na Udostępniam swój materiał oczywiście zupełnie za darmo. Poświęciłem na przygotowanie tego tekstu dużo czasu, trochę pieniędzy. Pracę nad nim rozpocząłem w innych czasach i z innym zamiarem. Jeśli Wam się spodoba zapraszam do zapisania się do newslettera.  

Jakub Bator