Aktualności

23.06.2010 | JB

Zlikwidowana apteka, zwolnienia i pustostan na Grodzkiej

Mniej więcej rok temu Urząd Miasta Krakowa ogłosił, że wziął się za racjonalizację czynszów w lokalach miejskich wynajmowanych przez przedsiębiorców.

Urzędnicy zajęli się także Apteką Pod Złotym Słoniem przy ulicy Grodzkiej. Doszli do wniosku, że należy znacznie podnieść czynsz za to miejsce. Przedsiębiorcy, którzy tworzyli miejsce z wieloletnią tradycją nie byli wstanie utrzymać apteki. Kilka osób tam pracujących straciło miejsca pracy, właściciele źródło utrzymania, a Kraków stracił miejsce z charakterem (zabytkowy wystrój).

Ale można by się spodziewać, że za to zyskał budżet miasta. Uznano przecież, że lokal jest wart dużo większego czynszu. Życie i rynek niestety zweryfikowało ten pogląd. Od roku (1 lipca 2009) lokal ten stoi pusty. Miasto straciło więc 38 461,32 zł, bo tyle zapłaciliby prowadzący aptekę. I co miesiąc traci dalej 3 205,11 zł.

Tak więc niestety po raz kolejny zdrowy rozsądek został zignorowany przez urzędniczą bezduszność.
Poniżej odpowiedź Prezydenta na moją interpelację w tej sprawie.

Jakub Bator


Powrót do listy